Fraza architekt praca zdalna ma wciąż znikomą popularność w wynikach wyszukiwań Postanowiliśmy sprawdzić, jak praca zdalna architekta wygląda w praktyce. Tym razem udało nam się przeprowadzić wywiad z architekt, pracującą w systemie zdalnym. Postanowiła pozostać anonimowa – stąd jej wypowiedzi oznaczamy po prostu (A) –  jednak bez obaw, od razu poznacie, że jej sobie nie wymyśliliśmy i że jest jedną z Was :). Powiedziała nam o tym, jak wygląda obecnie jej praca oraz co poradziłaby firmom z branży, które zdecydują się na przejście na pracę zdalną.

(ZD) Na początek, może kilka słów o Tobie 🙂  Na jakim stanowisku pracujesz? Od kiedy w zawodzie?

(A) W zawodzie jako architekt jestem od ok. 5 -6 lat. Aktualnie, jako Architekt Prowadzący, zarządzam pracą zespołu projektowego.

(ZD) Czy to pierwsza Twoja praca zdalna? 

(A) Na taką skalę i przez tak długi okres – to moja pierwsza praca zdalna. Wcześniej zdarzały się pojedyncze dni pracy z domu, ale to miało charakter sporadyczny. Nigdy wcześniej nie pracowałam w całym zdalnym systemie, przez kilka miesięcy z rzędu.

(ZD) Czy masz doświadczenie w pracy zdalnej za granicą? Jeśli tak, to czy różniło się to mocno od tego, jak działa to w Polsce?

(A) Nie mam doświadczenia w pracy zdalnej za granicą. Jedynie jestem w stanie porównywać pracę “normalną” w biurze w Polsce i za granicą.

(ZD) Czy w biurze, w którym pracowałaś, dużo było pracowników zdalnych? Może za granicą ta forma pracy w branży architektonicznej jest bardziej niż w Polsce rozpowszechniona?

(A) Nie, ogólnie w naszym zawodzie dotychczas praktycznie nie występowała praca zdalna. Aktualna sytuacja wymusiła taki rozwój wydarzeń. 

(ZD) Zgaduję, że pracujesz w dużej firmie?

(A) Zdefiniuj dużą 🙂 Na rynku polskim raczej obstawiam, że zostali byśmy potraktowani jako duża firma, na rynku światowym pewnie średnia :). Wszystko zależy od punktu patrzenia.  

(ZD) I wszyscy tam pracuja zdalnie?

(A) W aktualnej sytuacji – tak, praktycznie wszyscy pracują zdalnie. Sporadycznie do biura udają się pojedyncze osoby, aby np. wydrukować dokumentację. 

(ZD) Czy rozmowa kwalifikacyjna wyglądała jakoś inaczej niż w przypadku pracy stacjonarnej? Czy wymagana były specjalne kompetencje?

(A) Na system pracy zdalnej przeszliśmy w związku z pandemią. Nie przechodziłam więc zdalnej rozmowy kwalifikacyjnej. Nie rekrutowałam też nikogo w ten sposób. Nie mniej jednak nie wyobrażam sobie innych/ specjalnych kompetencji to pracy zdalnej w naszym zawodzie. Oczywiście sam sposób przeprowadzenia rozmowy musiałby zostać dostosowany do sytuacji.

(ZD) Jak wygląda struktura takiej firmy? Jak działa obieg informacji? Czyli jakaś jest etykieta, nawyki? Jakie punkty styku pomiędzy pracownikiem a firmą?

(A) Struktura, od momentu przejścia na pracę zdalną, pozostała bez zmian. Do pracy codziennej komunikujemy się za pomocą maili, komunikatorów, telekonferencji czy też dzwonimy do siebie. Dzień zawsze zaczynamy od kawy – to taki nawyk i pozostał bez zmian :). Aktualnie, jeżeli potrzebujemy np. coś załatwić w biurze, zgłaszamy nasza obecność na listę, tak aby kontrolować kto i kiedy będzie w biurze. 

(ZD) Jakie narzędzia stosujesz na Twoim stanowisku, czym się posługujesz na co dzień?

(A) Kompem i telefonem w bardzo dużych ilościach 🙂  A tak na poważnie to korzystam zarówno z narzędzi 2d i 3d do pracy, jak i dotychczas stosowanych pakietów MS office. W celu koordynacji harmonogramu przydaje się zsynchronizowany kalendarz. Wybór, w jakich narzędziach głównie projektujemy (czy jest to Autocad – 2D czy Revit 3d) zależy od ustaleń na linii Inwestor/ Projektant i Podwykonawcy.  

(ZD) Czy są duże różnice pomiędzy pracą zdalną a biurową w Twoim zawodzie? 

(A) Oczywiście są plusy i minusy jednego i drugiego rozwiązania. Byliśmy przyzwyczajeni do pracy koncepcyjnej – “burzy mózgów” nad rozwiązaniami zasiadając wspólnie przy kawie nad kartką papieru / wydrukiem. Pozwalało Nam to w miarę szybki sposób często rozwiązać różne problemy, bądź wypracować, w jakim kierunku chcemy się udać. Przy pracy zdalnej korzystamy z dostępnym platform do telekonferencji, udostępniamy sobie pulpity, “rysujemy” na bieżąco opowiadając, niemniej jednak czasami mam wrażenie, że zajmuje nam to więcej czasu. No i kawa inna 🙂 

(ZD) Jak wygląda współpraca z klientem? Czy są różnice? Czy klienci są przygotowani do tej formy współpracy?

(A) Do współpracy z Inwestorem czy branżystami korzystamy z platform do telekonferencji. U nas nie było z tym żadnego problemu, zdzwaniamy się w miarę potrzeby, udostępniamy pulpit i opowiadamy, jakbyśmy siedzieli razem na sali. 

(ZD) Jakie są największe problemy?

(A) Brak kontaktu z ludźmi. 

(ZD) A jakie największe korzyści?

(A) Oszczędność czasu. Pracujemy wciąż w tych samych godzinach, nie musimy jednak dojeżdżać. Można się wyspać lub załatwić swoje sprawy rano. To samo dotyczy zakończenia pracy, jesteśmy wolni od razu.

(ZD) Wolisz pracę zdalną, czy jednak wolałabyś biuro?

(A) Ja jestem z tych, co wybrali by biuro – lubię kontakt z ludźmi, mamy w biurze mega fajną i przyjazną atmosferę i, nie ukrywam, trochę brakuje mi już widoku tych osób. Zawsze to przy lunchu można było się wyrwać od swojego projektu i porozmawiać o czymś innym albo dowiedzieć się jak idzie na innej budowie.  

(ZD) Dużo mówi się o efektywności pracy zdalnej w zestawieniu z biurową. Jak jest z tym u Was?

(A) Zespół projektowy jest informowany na bieżąco o wydaniach, wewnętrznych spotkaniach czy przeglądach rysunków. Nie rozliczam ich z pracy od do co do minuty, raczej z wykonanego zadania. Wiadomo mamy odgórnie ustalone godziny, w których pracujemy, do których każdy z nas zobowiązał się przestrzegać.  

(ZD) Co poradziłabyś firmom z branży, które chciałyby przejść na pracę zdalną? Od czego zacząć, na czym się skupić?

(A) Po tym, jak rozmawiam ze znajomymi w branży praktycznie każdy pracuje jak poprzednie ale z domu. Przede wszystkim trzeba zapewnić stanowisko w domu, tak aby nie utrudniało pracy (np. Możliwość wypożyczenia z pracy komputera), bardzo dobry internet czy też odpowiedni fotel. Ponadto trzeba skoordynować współpracę z Inwestorem i branżystami, żeby każda ze stron była usatysfakcjonowana z rozwiązania. W dzisiejszych czasach mamy dużo programów, dzięki którym możemy się komunikować. 

(ZD) Czy brakuje Ci jakichś konkretnych narzędzi, które mogłyby być w pracy zdalnej przydatne? A może nie jakieś istniejące narzędzia nie do końca spełniają swoją rolę, nie mają jakichś funkcjonalności?

(A) Ciężko mi odnieść to pytanie do architektury 1:1 – mamy komputery, mamy telefony, mamy programy – wszystko działa. Narzędzi do organizacji pracy jest bardzo dużo, aż za dużo – kwestia przyzwyczajenia kto co lubi / woli. 

(ZD) Czy, po ustaniu przyczyn pracy zdalnej w Twojej firmie a więc pandemii, zamierzacie wrócić do biura, czy raczej praca zdalna zostanie z Wami, choćby częściowo? 

(A) U nas powrót do biura, ciężko pracować zdalnie pół na pół z biurem. Np. sprzęt mamy zapewniony w pracy do obsługi programów (wymagania dla komputerów przy niektórych programach są bardzo duże), stąd ciężko byłoby to pogodzić. Ponadto często mamy wewnętrzne narady czy projektowe, czy z przedstawicielami, czy też z branżystami – jednak kontakt na żywo to kontakt na żywo. 

Write A Comment