Wypalenie zawodowe to zjawisko znane od 1974 roku, kiedy zidentyfikował je i opisał Herbert Freudenberger. Dotyczy każdej branży i zasadniczo wszystkich stanowisk. Badacze Harvard Busines Review ustalili, że wypalenie zawodowe dotyczy niemalże 50% pracujących. Po ponad roku od wybuchu pandemii COVID-19, coraz więcej z nas zauważa, że praca zdalna dokłada, do już istniejących, własne, specyficzne czynniki, które mogą zwiększać prawdopodobieństwo wypalenia zawodowego.

Praca zdalna niesie ze sobą ogromną ilość zalet, zarówno z punktu widzenia pracownika, jak i pracodawcy. Niesie też jednak ze sobą specyficzne obciążenia, poza tym … nie wszyscy byliśmy na nią gotowi. Wielu z nas pandemia wygoniła z biur na siłę i obecnie w trybie zdalnym pracują nie tylko entuzjaści tej formy pracy. 

Jak rozpoznać wypalenie zawodowe?

Definicja

Wypalenie zawodowe to rezultat chronicznego stresu związanego z pracą. Oryginalna definicja wprowadzona przez Freudenbergera brzmiała “Utrata motywacji lub inicjatywy w szczególności, gdy wysiłki skierowane na osiągnięcie celu, lub utrzymania relacji nie przynoszą pożądanych rezultatów”.

Mówiąc najprościej, jeśli zaczynasz czuć coraz większe wyczerpanie, nienawidzić swojej pracy, czuć, że nie jesteś w niej dobry i że nie ma ona sensu, to prawdopodobnie właśnie rozwija się u Ciebie wypalenie zawodowe. 

Objawy

Wiele symptomów wypalenia zawodowego pokrywa się z symptomami chorób psychicznych, takich jak depresja czy zaburzenia lękowe. Wypalenie zawodowe to coś znacznie więcej niż ciężki poniedziałek zaś jego skutki mogą być dla Ciebie wyniszczające, zarówno na poziomie psychologicznym, jak i fizycznym. 

Można też wskazać bardzo konkretne objawy psychiczne:

  • Zaburzenia lękowe
  • Obniżone samopoczucie
  • Drażliwość
  • Zapominanie o różnych sprawach
  • Kłopoty z koncentracją
  • Zawroty głowy

Oraz fizyczne:

  • Chroniczne zmęczenie
  • Obniżona odporność
  • Palpitacje serca
  • Ból w klatce piersiowej
  • Płytki oddech
  • Utrata apetytu
  • Ból w jamie brzusznej

Wypalenie zawodowe bardzo mocno przypomina depresję, a więc bardzo poważną chorobę. 

Dlaczego jednak aż 69% pracowników zdalnych doświadczyło w ostatnim czasie tego syndromu?

Przyczyny wypalenia zawodowego w pracy zdalnej

Praca jest wszędzie – wypalenie zawodowe nomady

Sztandarową korzyścią pracy zdalnej jest możliwość wykonywania zadań właściwie skądkolwiek. Dla prawdziwego cyfrowego nomady miejscem pracy jest każde punkt na Ziemi z dostępem do internetu. Jeśli jest tam ciepło i nie pada, to właściwie nie potrzeba nawet dachu nad głową. Umiejętność skoncetrowania się na pacy w dowolnym momencie, w dowolnym miejscu, to jedno z najcenniejszych aktywów cyfrowego nomady. A zarazem niebezpieczna pułapka i przepis na wypalenie zawodowe. 

Jeśli akurat jesteś w pociągu, ale dostajesz pilną prośbę na Slacku a w torbie i tak czeka laptop – po co właściwie zwlekać? Jeśli taka wiadomość przyjdzie w czasie Twojej przerwy na lunch, to przecież ta prośba to drobnostka, lepiej odstawić lunch na bok, zrobić szybko co tam jest do zrobienia, potem może uda się wrócić do przerwanej przerwy, a może nie, bo przyjdzie kolejna wiadomość …

W skrócie – jeśli praca może być z Tobą zawsze i wszędzie, to będzie cały czas, w każdym miejscu, gdzie tylko masz internet. Bo skoro jest internet, to jaką masz wymówkę, żeby nie zabierać ze sobą laptopa za każdym razem, kiedy odchodzisz od biurka? W końcu zabierasz smartfona, a przecież w każdej chwili może przyjść ta pilna wiadomość.

Kiedy zawsze i wszędzie towarzyszy Ci praca, wszędzie jest też z Tobą stres. Zaczynasz czuć, że nieustanna gotowość jest wręcz Twoim obowiązkiem, w domu, w kawiarni, w pociągu, w hotelu, w końcu nawet na wakacjach. Może nawet wyjeżdżasz częściej niż pracownicy biurowi, jednak wszędzie zabierasz ze sobą pracę, więc tak naprawdę nie odpoczywasz nigdy.

To gotowa recepta na wypalenie zawodowe i klasyczny pracoholizm w zdalnym wydaniu. W pracy jesteś non stop, życie osobiste właściwie nie istnieje. Pracoholizm w warunkach klasycznych polega na przesiadywaniu nadgodzin w miejscu pracy. Dokładnie przesiadywaniu, ponieważ pracoholizm powoduje nie zwiększoną wydajność, tylko przeciąganie w nieskończoność zadań, które można wykonać szybciej. Podobnie w pracy zdalnej, Twoja początkowo zwiększona wydajność zacznie się zmniejszać, ilość przepracowanych godzin zaś zwiększać. Ale najważniejsze, że ucierpisz na tym osobiście

Nieumiejętnosć odłączenia się – wypalenie zawodowe w domu

Nieumiejętność odłączenia się od pracy i skutkujące rozmycie granicy pomiędzy pracą a życiem prywatnym dopada nie tylko cyfrowych nomadów. Wielu pracowników zdalnych, jak wspomniałem na wstępie, wylądowało w domu z firmowym laptopem wyłącznie z powodu epidemii. Praca zdalna nigdy nie była ich marzeniem, choć obecnie nawet może im się podobać. Nie mają nawyku pracy z kawiarni, w domu pracują, podobnie jak w biurze,  w określonych godzinach … przynajmniej zasadniczo, z reguły.

Wszystkie przeprowadzone do tej pory badania, jakie miałem okazję czytać, wskazują, że pracownicy zdalni osiągają nawet o 20% wyższą produktywność, niż ich koledzy z biura. Pracują przy tym średnio 2 – 3 godziny dziennie więcej, co zasadniczo przekłada się na czas, który, pracując w biurze, musieliby poświęcić na dojazdy. Czyli jednak coś z tym pracowaniem w godzinach pracy biura nie do końca jest tak.

Po przejściu na system pracy zdalnej, granice zaangażowania często dość szybko zaczynają być kwestionowane przez przełożonych, współpracowników czy klientów. Dodatkowo nigdy tak bardzo, jak obecnie, nie było nam tak trudno się po prostu odłączyć. Brak tu tego symbolicznego, zrozumiałego dla wszystkich aktu wyjścia z biura. Od przełożonych i współpracowników oddziela nas raptem jeden klik i to w całej masie urządzeń i aplikacji. 

Wypalenie zawodowe postępuje tu wraz z rozmyciem granicy pomiędzy pracą a życiem osobistym. W przeciwieństwie do cyfrowego nomady pracownik skazany na zdalną formę współpracy, w ogóle już nie jest na to przygotowany i reaguje negatywnie na taki stan rzeczy jeszcze gwałtowniej. 

Poczucie odcięcia i izolacji

Ta przyczyna wypalenia zawodowego niekoniecznie dotyka tak mocno doświadczonych cyfrowych nomadów, jak właśnie przypadkowych, “pandemicznych” pracowników zdalnych. Część poczucia znaczenia wykonywanej przez nas pracy bierze się z kontaktu ze współpracownikami. Jak ważne są relacje w budowaniu poczucia znaczenia pracy oraz przynależności do zespołu pisałem już na przykład w tym artykule.  

Pracownicy w świeżo powstałych zdalnych zespołach, gdzie managerowie oraz współpracownicy dopiero uczą się specyficznych dla tego sposobu pracy obyczajów i etykiety, często kończą jako samotne wyspy, pobierające skądś materiały i wysyłające gdzieś jakieś pliki, ze sporadycznym jedynie feedbackiem, często tylko w sytuacjach, gdy popełnią gdzieś błąd. Łatwo wówczas o deprecjację znaczenia własnej pracy, kwestionowanie własnych kompetencji, znużenie. Wypalenie zawodowe zaczyna się, gdy pracownik czuje się zapomniany, odsunięty od strumienia wydarzeń lub przeciwnie, gdy czuje, że pracuje za wolno, że się nie wyrabia, zaś po drugiej stronie ekranu wszyscy niecierpliwie czekają na wyniki.

Brak wsparcia środowiska 

Prawdopodobnie większość z nas zna taką sytuację: spotkanie zespołu z klientem, prezentacja projektu z udziałem managementu, lub nawet burza mózgów, przebiegły w intensywnej atmosferze. Spotykasz się ze współpracownikami przy ekspresie z kawą, podczas rozmowy rozbrajacie bombę stresu, pada kilka anegdot i już w dobrym humorze wracacie do pracy.

Albo – masz wyjątkowo kiepski dzień, jednak Twój współpracownik wręcz przeciwnie. Udziela Ci się jego energia, wchodzisz na obroty.

Albo po prostu wyrażasz na głos, że masz z czymś problem, ktoś się do Ciebie obraca, po krótkiej burzy mózgów macie rozwiązanie. 

Nic dziwnego, że pracownicy zdalni podatni są bardziej na wypalenie zawodowe. Tego wszystkiego w pracy zdalnej brak, zwłaszcza jeśli zespół jest w tym systemie współpracy mało doświadczony. Nawet jeśli jednak jesteście doświadczonym, zdalnym teamem,  spłaszczona, jednowymiarowa komunikacja przez Slacka wystarczy tylko tym, którzy naprawdę dobrze czują się w realiach pracy zdalnej i szlifowali swoje umiejętności od lat. Poza tym cyfrowi nomadzi, od dawna pracujący zdalnie, nie mają punktu odniesienia. Ktoś, kto od niedawna pracuje zdalnie, będzie z pewnością tęsknił za klimatem biura. Autentycznym wsparciem, atmosferą współpracy, wzajemnego nakręcania się i motywacji.

Jak nie dopuścić do wypalenia zawodowego?

Jak wspomnieliśmy w pierwszym rozdziale, wypalenie zawodowe, choć nie kwalifikowane jako choroba psychiczna, przypomina bardzo depresję i daje naprawdę ciężkie objawy. Tak jak w przypadku depresji, wszystkie rady typu “idź na spacer, to ci przejdzie” to podejście niepoważne, wręcz szkodliwie bagatelizujące problem. Jeśli rozwinęło się u Ciebie już sporo syndromów psychicznych i fizycznych, opisanych na początku tekstu, po prostu idź do psychologa. To poważna sprawa i pomóc tu może jedynie zaangażowany fachowiec.

W tym tekście znajdziesz jedynie rady, jak działać prewencyjnie i nie dopuścić do rozwinięcia syndromu wypalenia zawodowego, lub jak reagować, kiedy tylko zaczynasz czuć pierwsze jego zwiastuny, jak chroniczne zmęczenie. Porady te to po prostu zestaw dobrych praktyk, wynik doświadczeń wieloletnich freelancerów i ludzi, którzy od lat w zespołach zdalnych pracują.

Przygotuj przestrzeń tylko do pracy 

Ten temat poruszaliśmy już na blogu tutaj, tak naprawdę jest to dość kompletne kompendium wiedzy, w jaki sposób pracować z domu i się w tym wszystkim nie pogubić. Pamiętaj, rozdzielenie pracy i życia prywatnego jest jedną z kluczowych umiejętności w przeciwdziałaniu wypaleniu zawodowemu. Powinno się je przeprowadzać we wszystkich możliwych płaszczyznach, włącznie z realną przestrzenią.

Jeśli jesteś doświadczonym cyfrowym nomadą i pracujesz dosłownie wszędzie, pewnie masz już swoje nawyki i nie wszystkie nasze sugestie będą przydatne akurat dla Ciebie. Niektóre z nich, dotyczące pracy we własnym domu, możesz jednak rozważyć.

Trzymaj się harmonogramu, stawiaj granice

Z jakiegoś powodu w firmach zasadniczo obowiązują harmonogramy, godziny pracy itd., nieprawdaż? Tak, praca zdalna często wiąże się z elastycznością godzin pracy, nie powinno to jednak przybierać formy kompletnie nieprzemyślanej anarchii. Być może masz swój rytm, na przykład dobrze pracuje Ci się rano, koło południa potrzebujesz jednak małej przerwy, żeby wydajnie pracować dalej. Dobrze, rób więc tak. Trzymaj się jakiegoś porządku, wytwórz działającą dla siebie rutynę i nie pozwalaj pracy wtargnąć poza wyznaczone dla niej ramy, w których działasz optymalnie.

Jeśli zaś obowiązują Cię określone godziny pracy, nie przekraczaj ich. Czy ktoś z przełożonych wyraźnie zażądał od Ciebie nadgodzin? Jeśli nie, to prawdopodobnie ich nie oczekuje. Nie rozciągaj wykonywania zadań na cały dzień, skoncentruj się raczej na tym, jak szybko i efektywnie wykonać je w przewidzianym czasie. Nie ulegaj też pokusie popracowania “jeszcze godzinkę”, bo nie, jutro pewnie sobie tej godzinki nie odbierzesz. Pojawią się nowe sytuacje, zawsze będzie coś jeszcze do zrobienia i jak raz wejdziesz w te błędne koło, wypalenie zawodowe dopadnie Cię, zanim zdążysz sobie uświadomić, że tkwisz w nim już po uszy.

Wprowadzaj pomocne nawyki

Mam taki zwyczaj, że przed rozpoczęciem pracy wychodzę na spacer. Nawet kiedy pada. Nie dość, że się dotleniam i nasłoneczniam, to w dodatku symbolicznie oddzielam obszar pracy od obszaru życia zawodowego. 

Podobnie robię po pracy, zwłaszcza że przy okazji załatwiam zakupy itd. 

Nie, absolutnie nie szkoda na to czasu. Pzerabiałem siadanie do komputera w (szeroko rozumianej) piżamie i to nie działa. Dla Ciebie nie musi byc to spacer, może po prostu kawa i śniadanie, ale nie przed komputerem podczas logowania się do firmowych aplikacji. Miej jakiś rytuał zarówno na rozpoczęcie jak i zakończenie pracy. 

W wolnych chwilach odchodź od komputera

Podstawowym narzędziem pracy zdalnej jest komputer. Tak się składa, że dla wielu z nas komputer jest również podstawowym źródłem wszelkich informacji, często też rozrywki w czasie wolnym. W ten sposób kończymy przyspawani do niego przez cały dzień. Forma fizyczna zaczyna zmieniać się w artystyczną, od Rubensa po kubizm. Kręgosłup powoli przyjmuje kształt ósemki. Osłabienie organizmu samo w sobie sprzyja chronicznemu zmęczeniu, tak sie zaczyna wypalenie zawodowe. Gorsze samopoczucie wzmaga też drażliwość.

Najgorzej jest zaś, jeśli w chwilach wolnych przesiadujesz przy tym samym urządzeniu, co w pracy. Do tego w tym samym miejscu. To już naprawdę proszenie się o wypalenie zawodowe. Cały dzień, czy “w pracy” czy “w domu” wygląda tak samo. Też przerabiałem i wiem, to nie działa.

Aktywność podczas pracy zdalnej, sport, ale też zwyczajnie ruch, wychodzenie z domu na rower czy spacer, to nie takie modne lajfstajlowe bzdury freelancerów. To podstawowe działania konieczne do utrzymania się w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej. W którymś momencie trzeba pozamykać okienka i pójść sprawdzić co widać za oknem.

Pomyśl, kto dostarcza Ci wsparcia i sięgaj po nie

Jednym z przykładów podawanych często jako objaw wypalenia zawodowego jest sytuacja, w której nie masz ochoty rozmawiać ani spotykać się rodziną czy znajomymi, bo masz dość ludzi po kilku wideokonferencjach na Zoomie. W efekcie dokonujesz wyboru, aby nie uprawiać życia osobistego i ograniczasz kontakty do zawodowych. 

Zawężanie spektrum relacji międzyludzkich do wyłącznie zawodowych przypomina w skutkach nieoddzielenie przestrzeni pracy lub jej czasu od życia osobistego. Eliminujesz niezwykle ważną dziedzinę życia, zostawiając w niej tylko pracę. 

Relacje z bliskimi ludźmi pozwalają utrzymać pracę, jej rolę w Twoim życiu, w odpowiedniej perspektywie.

Nie porzucaj aktywności, które dają Ci energię i stanowią o Twojej tożsamości

Kolejny często podawany przykład objawu wypalenia zawodowego – rezygnacja z pasji, bo przecież na nic nie ma czasu. Chcąc uniknąć wypalenia, nie możesz do tego dopuścić. Pamiętaj, kim jesteś, jakie były Twoje motywacje do rozpoczęcia pracy. Nie zapominaj o swojej tożsamości, o swoich celach, bo wówczas bardzo łatwo pomyśleć, ze Twoja praca faktycznie żadnego sensu nie ma. 

Write A Comment